|
piątek, 08 lipca 2011
środa, 27 października 2010
NA BIELANACH
Przy stacji metra Stare Bielany. Prawdopodobnie ostatnia w tym roku, już bardzo jesienna praca. Za chwilę silikon przestanie wiązać. Za zimno. Czy mogę powiedzieć, że nie cierpię zimy?
poniedziałek, 12 lipca 2010
PLESS ART PSZCZYNA
Przyjechałam do Pszczyny na zaproszenie Izy Cieszko ze stowarzyszenia Pless Art. Byłam zaskoczona świetną organizacją, fantastycznymi ludźmi i urokliwym miasteczkiem, które oferuje nawet darmowy internet na rynku miasta :) Miasto ma piękny pałac i jeszcze piękniejszy park, który był by idealnym miejscem na moje nowe prace, ale niestety konserwator miał coś przeciw. Tak więc do wyboru miałam zaledwie parę drzew, które przylegają do placu zabaw dla dzieci. Dla nich zrobiłam specjalną koronkę, bardzo kolorową i nisko umiejscowioną.
Więcej zdjęć >>TU<<
wtorek, 04 maja 2010
DELIKATNA
Maleńka koronka w korze drzewa, ok. 3 cm, biała glina, szkliwo i farbka złota
A tak było, zanim przyszłam:
czwartek, 15 kwietnia 2010
BRZOZA
Werszcie jest ciepło i widać trochę słońca! Tym razem zapragnełam bardzo dyskretnej aplikacji, zlewającej się z strukturą drzewa. Miarę pobrałam wkładając glinę w szczelinę i poczekałam aż wyschnie. Oto drzewo "puste": A tu już gotowe. Kiepsko widać przy tak małych zdjęciach, praca jest mikroskopijna. Biała glina, szkliwo matowoturkusowe. Dwa wypały.
poniedziałek, 01 marca 2010
PROJEKT DLA ŁAZIENEK KRÓLEWSKICH
Z sentymentem patrzę na mój projekt dla Łazienek. Chciałam zrobić bardzo dużą koronkę w drzewie, z ciemnobrązowej gliny, z ciemnozielonym szkliwem, pozłacaną. Sam proces wykonania jest dla mnie wyzwaniem. Tak dużą pracę trzeba by było podzielić na fragmenty, tak aby można było je wypalić w piecu ceramicznym. Proces schnięcia i kurczenia się poszczególnych fragmentów zawsze jest niespodzianką. Takiej pracy w takim miejscu nie można niestety zrobić nielegalnie, potrzebuję parę dni na pobranie odcisków. Dlatego ten projekt czeka od kilku miesięcy w Łazienkach na lepsze czasy dla street artu...
niedziela, 22 listopada 2009
UKRADLI
Ktoś ukradł moją koronkę z parku na Bródnie. Pojechałam ją odwiedzić i zrobic zdjęcie w jesiennej scenerii, a tu... puste miejsce. Niby powinnam być na takie rzeczy przygotowane, ale cały dzień było mi już smutno.
Tak wyglądała. Gdyby ktokolwiek ją gdzieś widział - proszę zawiadomoć najbliższy komisariat. Była w trakcie szczepień. Czeka zrozpaczone dziecko.
A ze spraw przyjemniejszych - jesienna sceneria dodaje koronkom dużo uroku:
poniedziałek, 14 września 2009
KRÓLIKARNIA
Wernisaż w Królikarni. Mam tam dwie prace, koronkę na drzewie przed pałacykiem i - na osobistą prośbę pani kurator - biedronki na postumencie z boku budynku, obok tarasu nad skarpą (zobacz tutaj). Wernisaż był naprawdę udany, pogoda dopisała, najprawdopodobniej dzięki moim całotygodniowym modłom, goście również. Bartek Świątecki przez całą sobotę przygotowywał jedną ze swoich instalacji z taśm, która w zielonej przestrzeni parku wygląda naprawdę intrygująco. Moja koronka jest szczególna - wyjątkowo nie dopasowałam jej do drzewa, a do kolorystyki budynku, który jest w perspektywie. Były owoce, ptasie mleczko i lekka muzyka. Na ukrytym wśród drzew ekranie puszczaliśmy zdjęcia naszych prac, a widzowie siedzieli na parkowych ławkach.
niedziela, 16 sierpnia 2009
JESTEM W RAJU.
Z wrodzoną skromnością muszę powiedzieć, że wyszło fajnie. Koronka niemal zlewa się z drzewem, po prostu pasuje.
Biała glina, cyna + zieleń
poniedziałek, 20 lipca 2009
BĘDĘ W RAJU (LUB TUŻ OBOK)
Dawno nie zrobiłam niczego w parku, jakoś tak wychodziło. Dopiero dziś udało mi się zrobić przymiarkę koronki, którą chyba z miesiąc temu przygotowałam dla Parku Rzeźby na Bródbnie. Byłam na otwarciu i zobaczyłam to drzewo. Jest chyba częścią Raju - czyli parkowej instalacji Pawła Althamera. Wzięłam miarę, ale ulepiłam dopiero teraz. Będzie gotowa w sierpniu.
|